Kupno kociaka

"Szczytem szczęścia dla kota jest uwaga, rozmowa, pieszczoty i miłość ze strony człowieka;
a dla ludzi nic nie może być pochlebniejszego niż przywiązanie istoty tak dalece niezależnej."

Eugen Skasa - Weiss


Zdecydowałeś się mieć kota! To wspaniale! O ile tylko zdajesz sobie sprawę, że to decyzja na kilkanaście lat, na dobre i na złe. A takich nie wolno podejmować pochopnie. Z chwilą, gdy staniesz się właścicielem, odwrotu już nie będzie. Dlatego warto odpowiedzieć sobie wcześniej na kilka bardzo istotnych pytań. Jakiego kota chcesz? Rasowego czy dachowca? Spokojnego czy pełnego energii zawadiakę? Kocura czy kotkę?. Decyzja należy do Ciebie. Jedno tylko nie ulega wątpliwości. Jeżeli zdecydujesz się na kota rasowego, to musi być kot kupiony z legalnej, kontrolowanej przez Felis Polonia (dawniej: Stowarzyszenie Hodowców Kotów Rasowych w Polsce).
Żadnych tam "rasowych bez rodowodu", "po rodowodowych rodzicach" itp. Coś takiego jak "kot rasowy bez rodowodu" po prostu nie istnieje. Jeżeli chcemy mieć kota o określonym wyglądzie i charakterze kupmy go od hodowcy, wraz z rodowodem.

Rodowód jest dokumentem określającym pochodzenie kota, stwierdzającym jego rasowość i kosztuje 20 zł, a nie jak niektórzy uważają 500 zł. Otrzymuje go każde kocię z zarejestrowanego w FPL miotu, którego rodzice posiadali tzw. "uprawnienia hodowlane". Zapisane jest w nim imię i przydomek hodowlany kota, jego data urodzenia, umaszczenie oraz imiona i przydomki jego rodziców, a także nazwisko i adres hodowcy. Rodowód musi być zawsze wydany kupującemu wraz z kociakiem. Nierozsądnym jest kupowanie kota tzw. rasowego bez papierów. Płacimy wtedy wcale nie takie małe pieniądze za "kota w worku". Twierdzenie "po co mi rodowód skoro nie zamierzam wystawiać kota" jest błędne ! Rodowód nie służy do wystawiania kota. Rodowód jest gwarancją, potwierdzeniem rasowości. Posiadanie kota z rodowodem nie jest snobizmem. Koty z rodowodem kosztują więcej, ale płaci się za jakość i za pewność. Rozmnażanie kotów z rodowodem wiąże się z pracą hodowlaną, odpowiednim doborem partnerów, selekcją itd., wszystko po to, aby uzyskać jak najlepsze potomstwo. Nie zapominajmy, że koty tak jak i ludzie dziedziczą po rodzicach, dziadkach, pradziadkach, itp. różne cechy. Dlatego dobór rodziców odbywa się na podstawie nie tylko ich wyglądu, ale i z uwzględnieniem ich przodków.

Przeciętna cena kociaka brytyjskiego w Polsce wynosi aktualnie ok.1500 zł. Przy czym za kociaka po dobrych rodzicach zapłacimy na pewno ponad 1500 zł, a spokrewnione lub i z innych przyczyn wątpliwej jakości tzw. "promocje" lub "masową produkcje" kupić można już za ok. 800 zł... ale raczej odradzam taki ryzykowny zakup jak również zakup brytyjczyka bez rodowodu. Prowadzić to może do różnorodnych problemów zdrowotnych i jest dla rasy wysoce szkodliwe. Korzyści wizualne w żaden sposób nie rekompensują cierpienia kotów skazanych przez hodowców na choroby genetyczne. Jakże często inbred wynika po prostu z lenistwa hodowców, którzy krzyżują krewniaczo koty nie dlatego, że są wybitne - ale bo "są pod ręką" i czynią to bez dogłębnej wiedzy o konkretnej linii i jej problemach genetycznych. Ci, którzy sprzedają tanie kotki bez jakichkolwiek papierów na pewno nie robią tego z troski o stan Twojej kieszeni. Najczęściej nie rodowodowe kocię ma jakąś wadę wykluczającą je z hodowli. Wady bywają różne: nabyte (kotek doznał jakiegoś urazu, lub przeszedł niebezpieczną chorobę) i wrodzone (np. niezgodna ze wzorcem kolorystyka czy budowa ciała, zgrubienie na ogonie, krzywy zgryz, głuchota).

Hodowców zrzeszonych w FPL obowiązuje szereg nakazów i zakazów, mających na celu także i to, by opuszczające ich domy kocięta były możliwie jak najzdrowsze i możliwie jak najsilniejsze. Kociaki musza być przed przekazaniem nowemu właścicielowi: odrobaczone, zaszczepione (poświadczone jest to odpowiednim wpisem i pieczątką weterynarza w książeczce zdrowia - wydawanej nabywcy wraz z kociakiem) i muszą posiadać rodowód. Niewskazane jest odbierać kocięta przed ukończeniem 12 tygodnia życia, gdyż do tego czasu powinny być z matką i rodzeństwem i uczyć się właściwego zachowania.
Przy kupnie kociaka, hodowca powinien poinformować nabywcę o tym, jaki pokarm jadł on do tej pory, w przypadku suchej karmy wskazane jest przekazanie owej karmy, w ilości wystarczającej na pierwsze dni adaptacji kociaka w nowym otoczeniu.
Również powinien poinformować nabywcę o koniecznych szczepieniach, którym musi zostać poddany kociak już u nabywcy, oraz o zalecanych terminach tych szczepień.
Hodowca powinien w razie późniejszych problemów nabywcy z zakupionym kociakiem służyć mu zawsze fachową poradą oraz w miarę możliwości pomocą.

Ważne: Przed kupnem proszę obejrzeć możliwie wiele hodowli.
Powinno się również obejrzeć rodziców wybranego kociaka (o ile jest to możliwe). Oraz sprawdzić rodowody obu kotów, czy nie są zbyt blisko spokrewnione. Unikajmy bliskich inbredów (rodzeństwo, rodzice ze swoimi dziećmi itp.)

Autorem tekstu jest jest Martyna Paturalska, właścicielka hodowli kotów brytyjskich NILFGAARD*PL
Powyższy artykuł został opublikowany na stronie Klubu Hodowców Kotów Brytyjskich.

Źródło: http://www.ruscatclub.pl/klub/pl/index.php