Morfeusz w domu wołany również: „Morfina”, „Koteusz”, „Horhe” To stateczne, wręcz postumentalne imię określiło znakomicie charakter kota.Morfeusz jest jak najbardziej przyjazny, ale z daleka. Lubi być podziwiany, przybiera pozy jak modelka na wybiegu i nie przepada za noszeniem go na rękach czy całowaniem po uszkach. Rozsądnie dozuje nam momenty pieszczot i od czasu do czasu uznaje, iż któreś z nas zasłużyło na to by król łaskawie spoczął na jego kolanach. Bardzo nieśmiały jest w stosunku do ludzi, potrzebuje co najmniej godziny by przyjść i przywitać się z gośćmi, a czasami nawet nie uracza ich swym widokiem. W stosunku do nas jest bardzo delikatny i czuły. Często śpiewa nam niezapomniane serenady tak, że pod oknami okoliczne kocice płaczą z roztkliwienia. Oczywiście najlepszą porą na śpiewy okazuje się północ – wtedy najlepiej go słychać. Jako jedyny przedstawiciel płci przeciwnej w naszej hodowli może pochwalić się najwyższym tytułem. To urodzony gwiazdor. A przy tym, jakiż skromny… Wystawy:
|